Plany wyjazdów

Polowanie na zorzę polarną w Finlandii!

Planujemy wyjazd do fińskiej Laponii za koło podbiegunowe w poszukiwaniu aurora borealis🙂 Jak wiadomo Skandynawia do tanich nie należy, więc podobnie jak wcześniej w przypadku wyjazdu do Norwegii, zbieramy ekipę na wyjazd:)

Termin: dwie opcje dobrane pod kątem fazy księżyca (musi być nów), aby zmaksymalizować szansę na zobaczenie zorzy polarnej; na pogodę wpływu nie mamy, ale w marcu chyba większa szansa na czyste niebo (brak śniegu), trochę cieplej + dłuższy dzień
1) 7-14 luty 2016 (8 dni, ale realnie 6 dni, bo 2 dni odpadają na loty, ale tylko 5 dni urlopu:))
2) 6-13 marca 2016 (j.w.)
Samolot: jest kilka opcji
1) droższa-wygodniejsza (~950 zł): lot Warszawa/Gdańsk/Kraków-Oulu (przez Helsinki) + auto do Rovaniemi
2) kombinowa-tańsza (~750 zł): lot Gdańsk-Turku – autokar do centrum, do Helsinek i na terminal – lot Helsinki-Oulu (* w terminie 2 w tej cenie lot Helsinki-Rovaniemi – żeby nie odsyłać do mapy powiem tylko, że lepszy:)) + auto do Rovaniemi
3) w terminie 9-15 lutego (krócej o 1 dzień) lub wiele opcji terminów w marcu Warszawa-Rovaniemi (~1000 zł) – najwygodniejsza opcja
Transport: wypożyczenie samochodu w Oulu lub Rovaniemi (ok. 250 zł na osobę + ok. 100 zł paliwo)
Noclegi: kempingi, domki letniskowe (kilkuosobowe chatki, ok. 100 zł/os./noc, 6-7 noclegów)
Wyżywienie: jak najwięcej zabieramy z Polski (dodatkowy bagaż rejestrowy), drobne zakupy w supermarketach

 

Wstępny plan wycieczki:

  • Zobaczymy prawdziwą lapońską zimę, a także zorzę polarną, magiczny spektakl świetlny obserwowane w górnej atmosferze w pobliżu biegunów magnetycznych planety – cud natury! Będziemy na nią polową na dalekiej północy w Nellim przy jeziorze Inari i Ivalo, odwiedzenie wioski Samów – mieszkańców Laponii
  • Rovaniemi – zwiedzanie, Wioska Świętego Mikołaja, Muzeum Arktikum, lodowy hotel (ew. w Kemi, gdzie można zobaczyć lodołamacze i wędkarzy na lodzie)
  • Kakslauttanen – lodowa wioska ze szklanymi igloo
  • Saariselkä (2-3 dni) – lapoński kurort, opcja na skutery śnieżne, powożenie reniferami lub psami husky (niestety to mega drogie atrakcje, ale jest opcja na spotkanie z reniferami w hodowli z dojazdem skuterami, więc może się uda trochę taniej te atrakcje zrobić), grupowy zjazd na sankach najdłuższą w Europie 1,5 km trasą, fińską saunę z kąpielą w przerębli, trekking w rakietach śnieżnych do zasypanego śniegiem lasu będącego częścią dzikiego Parku Narodowego Urho Kekkonena (przy granicy z Rosją)

 

To tak w skrócie, oprócz tego mnóstwo innych pięknych krajobrazów dostępnych niemal za każdym zakrętem, jeziora, lasy. Nie ma 100% gwarancji na zobaczenie zorzy, ale ten termin daje bardzo dużą szansę. Podobne oferty biur podróży to minimum 5-6 tys. zł, natomiast w przypadku wyjazdu kilkuosobowego można to zbić za około połowę tej ceny! Łączny koszt wyjazdu to w zależności od liczby dodatkowych płatnych atrakcji to od ok. 2,7 do nawet 3,5 tys. zł jak poszalejemy. Zajmuję się jak zwykle całą organizacją, więc macie darmowego przewodnika, który przez następny miesiąc zrobi fakultet z Finlandii:)

W grupie zawsze raźniej i taniej:) Zainteresowanych zapraszam do kontaktu mailowo, telefonicznie lub przez Facebooka.

 

 

Źródło: www.kiribati.mazurek.info

Brak komentarzy

Dodaj komentarz