Inne

Skok spadochronowy z 4000 m!

14 października 2015
Skok spadochronowy!

Skok spadochronowy – jedna z rzeczy na liście marzeń, pewnie nie tylko mojej. Pokonanie swoich lęków, adrenalina, niesamowite przeżycie lotu, ogromne emocje, piękne widoki i doświadczenie na całe życie. Niby wiadomo, że nic nie grozi, bo skok jest w tandemie, czyli jesteśmy podpięci do wyszkolonego pilota wyposażonego w uprząż i spadochron, no ale nerwy są… Mimo wszystko trzeba wyskoczyć z samolotu! Lecącego 4 km nad ziemią🙂 To wyżej niż się wydaje:)

Wrażenie nieprawdopodobne i nie do opisania słowami. Najpierw luz, ubieramy kombinezon i uprząż, którą jesteśmy później komfortowo podpięci do Tandempilota. Słuchamy jak będzie wyglądał skok i instrukcji co mamy robić na poszczególnych etapach skoku (ułożenie ciała, czynności do wykonania). Później z każdą chwilą napięcie rośnie. Wsiadamy do malutkiego samolotu, do którego wchodzi łącznie 10 osób z pilotem (3 x pasażer + instruktor + skoczek kamerzysta), jest dosyć ciasno. Startujemy i przez 15 minut wznosimy się na 4000 m. Serce zaczyna mocniej bić, nerwy sięgają zenitu:) Nie ma już odwrotu. Później wszystko odbywa się już mega szybko. Przygotowanie do skoku, później otwierają się drzwi, samolot zwalnia i siadamy na krawędzi nad przepaścią i skaczemy… Szok!:)

Swobodny lot ok. 200 km/h trwa około 1 minuty. Przez te blisko 60 sekund czujemy niewiarygodny przypływ adrenaliny, działanie grawitacji i walkę z oporem powietrza. Na wysokości ok. 1700-1500 m instruktor otwiera spadochron i czeka nas jeszcze 5-7 minut na otwartej czaszy spadochronu. To również fajna zabawa, a przy piruetach, potrafi się lekko zakręcić w głowie. Przez chwilę nawet przejmujemy stery:) Na koniec pozostaje bezpieczne lądowanie.

Rozwiewając wątpliwości osób niezdecydowanych, zdecydowanie polecam tę formę rozrywki:) W żadnym momencie nie ma poczucia dyskomfortu czy bólu, nawet przy szarpnięciu po otwarciu spadochronu. Ważne aby słuchać instrukcji tandempilota, zwłaszcza dotyczących oddychania podczas swobodnego lotu (odchylona głowa do tyłu), wtedy bezpieczeństwo i dobra zabawa gwarantowane.

Przyjemność ta nie należy do najtańszych, ale w końcu instruktor, kamerzysta, sprzęt, samolot to też nie są tanie rzeczy. Za sam skok trzeba zapłacić ok. 650-700 zł (skok, instruktor, kombinezon, uprząż, certyfikat na pamiątkę), a za zdjęcia i filmik dodatkowe 250 zł (kamerzysta towarzyszy nam w trakcie przygotowań, lotu samolotem, swobodnego spadania i lądowania). W tej cenie bezcenne wspomnienia. Zdecydowanie warto!

Razem z żoną, którą udało mi się namówić na skok (wziąłem ją z zaskoczenia:)), oddaliśmy swoje skoki razem w Ostrowie Wielkopolskim (lotnistko Michałków) z Pyrlandia Boogie, to jedno z lepszych miejsc w Polsce do skoków spadochronowych, jednego z bezpieczniejszych sportów ekstremalnych.

 

Skok spadochronowy – krótka fotorelacja

 

Filmik ze skoku spadochronowego

Może Oskara nie będzie, ale fajna pamiątka:) i szansa na przypomnienie sobie emocji…

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 komentarz

  • Reply skydiveblog 29 września 2017 at 16:23

    Ale piękna fotorelacja, aż miło popatrzzeć i tylko zazdrościć 🙂

  • Dodaj komentarz